OOM - ZAKWALIFIKOWAŁAM SIĘ !!!


Eliminacje do OOM były "twardym orzechem do zgryzienia". W tym roku trzeba było jechać hen, hen daleko aż po Suwałki i walczyć o kwalifikacje w dosyc trudnych warunkach pogodowych. Lało jak z cebra i podłoże było mocno nasiąknięte, a pogoda była dosyć zmienna, raz piekące słońce, raz siekący deszcz. Najważniesze, że się udało i teraz tylko trzymajcie za mnie i Antka kciuki !!!!
2011_05_28_EL_OOM140